Przewodnik po Trondheim inny niż wszystkie

Okładka e-booka o Trondheim z kolorowymi domkami nad rzeką Nidelva – Mikropodróże

Przewodnik po Trondheim inny niż wszystkie

  • Aleksandra Michalak
  • Mikropodróże -❤️polecam

Kiedy wpadłam na pomysł stworzenia przewodnika o Trondheim, wiedziałam jedno: ma być od początku do końca mój. To nie ma być opracowanie na podstawie ogólnodostępnych informacji, nie „przetłumaczone z trzech zagranicznych blogów”, nie „wyprodukowane w duecie z AI”. To miał być przewodnik, który powstał na podstawie wrażeń… z pierwszej ręki. Tylko w ten sposób mogę Wam naprawdę powiedzieć, że coś działa, jest fajne i warte zobaczenia.


Norwegia na weekend — od lotniska po ostatnie zdjęcie

Nie zaczęłam od researchu w internecie, tylko od zakupu tanich biletów lotniczych. Jak zawsze: wzięłam plecak, zabrałam ze sobą córki i poleciałam. Trondheim sprawdziło się idealnie: niewielkie, piękne, bezpieczne, czyste, ale też na tyle kompaktowe, że da się zwiedzić w 24 godziny.

To, co znajdziecie w e-booku, to efekt realizacji mojego (własnego) planu podróży.
– Sama wybrałam trasę i sprawdziłam, jak dojechać z lotniska do centrum.
– Sama odkrywałam sklepiki, w których są promocje na cynamonowe bułki.
– Sama sprawdziłam, w które zakamarki warto zajrzeć i gdzie zrobić świetne zdjęcie.

Zerio kopiuj – wklej.

Przewodnik o Trondheim to moje osobiste zapiski. Nie podaję Wam tekstu napisanego przez kogoś, kto nigdy nie stał na moście Gamle Bybro, nie widział kolorowych domków na Bakklandet i nie jadł norweskiej czekolady, która zasługuje na osobny rozdział w przewodniku.

To ja spacerowałam po mieście i robiłam zdjęcia korzystając z białej nocy. To ja notowałam, co ile kosztuje, i sprawdzałam, jak wygląda Trondheim, gdy akurat pada.


Zdjęcia prosto z Norwegii

W tym przewodniku jest mnóstwo moich zdjęć – robionych bez pozowania, zwykłym telefonem. Nie znajdziecie tu stockowych obrazków, które mogłyby obrazować każde inne miasto w Skandynawii. Znajdziecie za to:

  • widok na kolorowe domki nad rzeką Nidelva,
  • kadry z ulic, po których akurat nikt nie chodził, poza wielkim, puchatym kotem,
  • i zdjęcia starych, drewnianych chat, których czerwone ściany kontrastują z soczystą zielenią.

Dlaczego warto mi zaufać?

Nie jestem biurem podróży, nNie mam miliona sponsorów. Nie polecam miejsc dlatego, że ktoś mi zapłacił. Polecam je, bo naprawdę tam byłam i wiem, że warto.
Mój przewodnik to takie „podróże od serca”, czyli sprawdzone na własnej skórze.

Kiedy piszę, że coś jest piękne – widziałam to na własne oczy.
Kiedy piszę, że coś jest darmowe – naprawdę nie zapłaciłam ani korony.
Kiedy piszę, że warto wydać te 30 zł na kawę (tak, w Norwegii kawa bywa droga), to znaczy, że ta kawa była warta każdej złotówki.


E-book dla ludzi, którzy kochają city breaki

To nie jest tylko przewodnik po jednym mieście. To ma być inspiracja do takich krótkich, intensywnych wypadów, bez urlopu, bez miliona rzeczy w walizce i bez stresu. Pokazuję w nim, że można polecieć do Norwegii na jeden dzień, zobaczyć najważniejsze miejsca, zjeść coś pysznego, zrobić zdjęcia, nacieszyć się atmosferą i wrócić z poczuciem, że to był dobrze spędzony czas. Dlatego właśnie mój przewodnik po Trondheim to 100% autorskiej pracy:

  • moja podróż, moje zdjęcia, moje rady,
  • zero „gotowców” z sieci,
  • zero frazesów.

„MIKROPODRÓŻE: Twój plan na Trondheim” pojawi się na stronie już w przyszłym tygodniu. Jeśli chcecie dostać przewodnik, który nie tylko pokaże Wam Norwegię, ale i zachęci do swoich własnych mikrowypadów – to jest doskonały adres!

MIKROPODRÓŻE

by Aleksandra Michalak

Nie musisz mieć miliona na koncie ani nerwów ze stali, żeby zacząć podróżować. Pokażę ci, jak znaleźć tanie bilety lotnicze, jak się spakować do małego plecaka i jak podróże mogą wpłynąć (korzystnie!) na twoje życie.



Grudzień nie zrujnuje Ci portfela, jeśli przestaniesz kupować głupoty!
Masz –20% z kodem RENIFLOT na wszystkie e-booki i travel plannery Mikropodróży. To coś, co naprawdę Ci się przyda.