Jak się ubrać na city break – 6 zasad, które uratują każdy Twój wyjazd

Plecak spakowany na city break z zestawem T-shirtów i spodni w wersji minimalistycznej – przykład, co ubrać na city break i jakie stylizacje są modne na city break.

Jak się ubrać na city break – 6 zasad, które uratują każdy Twój wyjazd

  • Aleksandra Michalak
  • Mikropodróże - poradnik

City break jest genialnym i niedrogim sposobem na zmianę otoczenia, odpoczynek, poznanie jakiegoś fajnego zakątka globu. Dla mnie to ulubiona forma podróżowania, ale wiem, że dla kogoś, kto jeszcze nie odważył się na tani lot, to sport ekstremalny. Lecisz na 2–4 dni, masz jeden plecak 40×20×30, a pogoda… cóż, bywa zmienna, zwłaszcza kiedy wybierasz się do Skandynawii lub gdzieś na południe Europy, za to zimą. Dlatego zebrałam 6 najważniejszych zasad dotyczących przygotowywania odzieży na city break.

1. Warstwy to podstawa

Przeciętny city break wygląda tak: wychodzisz z hotelu rano, wracasz po zmroku. Po drodze możesz przeżyć cztery pory roku. Na przykład kiedy w styczniu byłam w Walencji, to rano i wieczorem miałam ok. 3 stopni i dosyć mocno wiał zimny wiatr, ale już w dzień ściągałam z siebie kurtkę i spacerowałam w samej bluzie. Dlatego, zamiast brać jedną „ciepłą bluzę na wszystko”, postaw na trzy cienkie warstwy, które możesz zdjąć lub założyć w sekundę:

  • T-shirt,
  • cienki sweter lub bluza,
  • lekka kurtka typu soft shell lub puchówka. 

W ten sposób masz kontrolę nad temperaturą swojego ciała i nie musisz wyglądać jak ludzik Michelin. 

2. Czy jeansy nadają się na krótki wypad do miasta? Tak, ale…

Pytanie często wpisywane w Google: Czy jeansy nadają się na krótki wypad do miasta? Serio. Odpowiedź brzmi: tak, jeśli są miękkie, elastyczne i już rozchodzone, nie obcierają przy długim marszu i pasują do wszystkiego, co masz w plecaku. Jeśli więc nie wyobrażasz sobie dnia bez jeansów, to weź właśnie takie z cieńszej tkaniny, z dodatkiem lajkry. Chociaż ja polecam szybkoschnące spodnie trekkingowe, z wygodnymi kieszeniami i ściągaczami w nogawkach. 

Jedna para jeansów na city break jest idealna. Dwie to już za dużo. 

3. Jakie stylizacje są modne na city break? 

Odpowiedź jest krótka: takie, w których wyglądasz dobrze bez wysiłku. Wiem, że są osoby, które zabierają ze sobą na każdy wyjazd wielką walizkę i mają sukienki, buty na szpilkach, spodnie w kancik, marynarkę. Tanie podróże, te z samym plecakiem, raczej ich nie będą satysfakcjonować. Jeśli jednak usilnie chcesz być modna i wyglądać elegancko, weź zestaw: T-shirt + luźna marynarka + wygodne spodnie. Ewentualnie sukienki z miękkiego materiału, np. dresowe na zimę, wiskozowe na lato. 

W modzie city breakowej liczy się nie to, co jest trendy na Instagramie, tylko to, co pozwoli Ci przejść 20 km i dalej wyglądać jak człowiek.

Turkusowy plecak z różowymi sneakersami zawieszonymi na sznurówkach – praktyczny przykład, co ubrać na city break i jakie stylizacje są modne na city break, z naciskiem na wygodne buty do intensywnego zwiedzania.

4. Zasada 3-3-3, czyli złoto minimalistek (wersja realistyczna)

W klasycznej wersji ta metoda mówi o 3 górach, 3 dołach i 3 parach butów, ale… powiedzmy to szczerze: w plecaku 40×20×30 trzy pary butów nie zmieszczą się nawet po interwencji cudotwórcy. Dlatego adaptujemy tę metodę do warunków taniego latania:

  • 3 góry,
  • 3 doły,
  • 1 para butów + ewentualnie lekkie zapasowe (klapki, baleriny, sandały ważące tyle, co nic).

Efekt? Dalej masz kilkanaście kombinacji ubrań, ale bez wciskania sneakersów w kieszenie bluzy lub bez dopłaty za dodatkowy bagaż, która w tanich liniach, np. Ryanair, potrafi być wyższa niż cena samego biletu. 

5. Wygodne buty to zasada, nie sugestia

Buty „bo ładne” mogą wyglądać spektakularnie… przez pierwsze 200 metrów. Potem masz wrażenie, że przeszłaś pielgrzymkę z Helu do Częstochowy, chociaż to dopiero druga uliczka od hotelu.

Najlepszy wybór na city break:

  • sneakersy,
  • buty sportowe,
  • sandały z porządną podeszwą (latem).

Ja jesienią i zimą wybieram buty trekkingowe zabezpieczone przed deszczem. Wiosną i latem mam lekkie adidasy i sandały Crocs (lekkie i niezniszczalne). 

Najgorszy wybór:

  • nowe buty,
  • cienkie podeszwy,
  • obcasy.

Zapamiętaj: wygodne buty to inwestycja w zdrowie psychiczne i fizyczne.

6. Dodatki, które ratują dzień

Małe rzeczy, które naprawdę mogą Ci się przydać, to między innymi cienka apaszka, chustka albo komin z wełny merino. Każda ta opcja chroni przed słońcem, przed wiatrem i można ją zamotać na głowie i na szyi – w zależności od potrzeb. 

Mała torba cross body to najlepsza opcja na zwiedzanie, zwłaszcza że możesz ją mieć gdzieś z przodu i pod ręką.  Niezbędne są też okulary przeciwsłoneczne, bo nie dość, że osłaniają oczy przed promieniowaniem, to jeszcze fajnie się w nich wygląda. Polecam też zabierać mały, a jeszcze lepiej zwijany plecak miejski, który zmieści wodę i powerbank oraz lekkie klapki do hostelu, pod prysznic lub na szybki wypad do sklepu.

City break to prostota. Jeśli coś waży i zabiera cenne miejsce w plecaku, zostaw to w domu.

MIKROPODRÓŻE

by Aleksandra Michalak

Nie musisz mieć miliona na koncie ani nerwów ze stali, żeby zacząć podróżować. Pokażę ci, jak znaleźć tanie bilety lotnicze, jak się spakować do małego plecaka i jak podróże mogą wpłynąć (korzystnie!) na twoje życie.



Grudzień nie zrujnuje Ci portfela, jeśli przestaniesz kupować głupoty!
Masz –20% z kodem RENIFLOT na wszystkie e-booki i travel plannery Mikropodróży. To coś, co naprawdę Ci się przyda.