Co się dzieje przy kontroli bezpieczeństwa? Jak to wygląda krok po kroku?
Kontrola bezpieczeństwa to punkt programu, którego nie lubi większość początkujących podróżników, ale zupełnie niepotrzebnie. Chociaż fakt: przebiega szybko i w tłumie ludzi, więc łatwo się zestresować… Jednak bez przejścia przez nią nie da się wejść na teren hali odlotów. Warto się więc nastawić, że będzie intensywnie, i odpowiednio przygotować.
Co trzeba wyjąć na kontroli bezpieczeństwa? Elektronika, płyny, biżuteria
- Wyjmij z plecaka/walizki elektronikę (laptop, tablet, aparat, powerbank) oraz płyny (np. kosmetyki, woda). Te muszą być w pojemnikach do 100 ml, w sumie maksymalnie 1 litr, i zapakowane w przezroczystą torebkę strunową.
- Zdejmij zegarek, pasek i biżuterię, żeby uniknąć piszczenia bramki.
- Czasami trzeba zdjąć buty, szczególnie te cięższe, na grubej podeszwie. W takim przypadku powinny być dostępne woreczki jednorazowe do założenia na skarpetki.
Co się dzieje po przejściu przez bramkę? Skaner 3D, ręczne sprawdzenie i test ETD
Wszystkie te rzeczy, ale także kurtkę, bluzę i plecak, wkłada się do plastikowych pojemników, które następnie trafiają na taśmę z rentgenem. To czas, kiedy przychodzi się przez bramkę. Jeśli nic nie piszczy – luz, zabierasz rzeczy i idziesz dalej. A jeśli coś zapiszczy, potrzebne będzie szybkie przeszukanie ręczne albo przejście przez skaner 3D (to taka budka, w której stoi się w rozkroku i unosi ręce). To też jest normalna procedura. Czasem pracownik lotniska prosi o otwarcie plecaka, bo np. nie rozpoznaje czegoś na skanie, albo wyjmie coś z bagażu i przeskanuje osobno (często są to kosmetyki lub ładowarki). To znaczy tylko tyle, że chce mieć pewność, że wszystko jest OK.
Jest jeszcze jedna procedura, na którą najczęściej załapują się moja siostra i koleżanka, chociaż teoretycznie jest losowa. Pracownicy lotniska na kontroli bezpieczeństwa biorą biały papierek i pocierają nim ich ubrania oraz ręce. To test na ślady materiałów wybuchowych (ETD – Explosives Trace Detection). Biały papierek służy do pobrania próbki z odzieży, rąk lub bagażu. Wkłada się go do specjalnego analizatora, który sprawdza, czy nie ma na nim śladów substancji podejrzanych. To rutynowa procedura bezpieczeństwa.
Czego nie robić na kontroli bezpieczeństwa? Kilka złotych zasad
Jeśli wszystko przejdziesz pomyślnie i dostaniesz znak, że to koniec, zbierasz wszystko do plecaka, zakładasz buty/kurtkę/plecak – i gotowe. To wszystko trwa zazwyczaj kilka minut i… nie boli! No, chyba że zażartujesz z bomb i noży, masz ze sobą ostre przedmioty, wnosisz duże opakowania z kremami, żelami i wodą – wtedy wszystko potrwa dłużej, a części rzeczy będziesz musiała się pozbyć. Tak, drogich perfum też, jeśli są we flakonie większym niż 100 ml.
Wiele informacji dotyczących pakowania znajdziesz w moim e-booku.